Strona głównaUjazdZamek Krzyżtopór
Brama wjazdowa

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Krzyżtopór - palazzo in fortezza

Jednym z najchętniej odwiedzanych przez turystów miejsc w ziemi sandomierskiej są monumentalne ruiny w miejscowości Ujazd koło Iwanisk. Zwaliska są pozostałością po jednej z najznakomitszych polskich budowli obronnych.

Pałac Krzyżtopór zwany potocznie zamkiem, został zbudowany dopiero w pierwszej połowie XVII wieku. Mimo, iż bardzo krótka, historia warowni jest niezwykle interesująca. Pałac budowano we włoskim stylu obronnym (palazzo in fortezza). Datą rozpoczęcia prac był rok 1627. Świadczyć ma o tym tablica umieszczona nad bramą wjazdową. Prace prowadzono do roku 1644. Kierował nimi włoski architekt i budowniczy Laurentius de Sant znany w Polsce jako Wawrzyniec Senes. Artysta ten był także autorem projektu innego zamku Ossolińskich w ich rodzinnym Ossolinie. Co ciekawe, mówi się także o ewentualności zaprojektowania własnej siedziby przez samego możnego pana Krzysztofa Ossolińskiego!

Na polecenie zainteresowanego astrologią fundatora, każdy niemalże element budowli zawierał w sobie konkretną symbolikę. Pałac posiadał cztery baszty (liczba odpowiadająca ilości pór roku), dwanaście salonów (to tyle ile rok ma miesięcy), pięćdziesiąt dwie komnaty (ilość tygodni) i trzysta sześćdziesiąt pięć okien – dokładnie tyle ile w roku jest dni.

Interesujący jest w końcu także hieroglif przypominający kształtem literę „W”. Detal ów umieszczony został po lewej stronie portalu w wieży bramnej. Miał on według ornamentyki aramejskiej oznaczać wieczne trwanie. Patrząc na zwaliska warownego pałacu trudno dziś byłoby uwierzyć w ochronną moc tejże archaicznej symboliki. Do legendy przeszły pałacowe piwnice i stajnie. Prawdopodobnie znajdował się w nich system rozświetlających wnętrza luster oraz… marmurowe żłoby dla zamkowej trzody i bydła!

Wspaniała budowla wzniesiona została przez Krzysztofa Ossolińskiego w Ujeździe. Wieś ta zasłynęła z częstych zmian właścicieli. Miejscowość ta należąca do klucza dóbr Iwaniska była początkowo wsią klasztorną Cystersów z Jędrzejowa. Dobra te weszły w skład majątku Oleśnickich a następnie Ligęzów. Od tych ostatnich Iwaniska i okolice nabył Zbigniew Ossoliński. Oddał on wieś Ujazd synowi Maksymilianowi. Ten w końcu zamienił ją z bratem Krzysztofem za Kliszowo i Gawłuszowice. Nieznaczne wzniesienie ponad wsią Ujazd wykorzystał Krzysztof na miejsce swojej rezydencji.