
Wszyscy turyści przyzwyczaili się nazywać ruiny w miejscowości Ujazd zamkiem. Łatwo jednak zauważyć, iż budowla ta nigdy nim nie była! Przeanalizujmy więc czym był zamek. Mówiąc o nim powinniśmy mieć na myśli obronną budowlę powstałą w okresie średniowiecza. Powinna ona mieć grube (najlepiej kamienne) mury, strzelistą wieżę ostatniej obrony (w Polsce zwana jest ona stołpem bądź rzadziej donjonem). W miarę możliwości warownia powinna być otoczona fosą.
Jak widać wystarczy zwrócić uwagę na wiek budowli Ossolińskich, aby odżegnać się od nazwania jej zamkiem. Budowę fortyfikacji w Ujeździe rozpoczęto dopiero w latach dwudziestych XVI wieku! Warownia nie posiada także stołpu! Zamek Krzyżtopór powinno się więc określać mianem palazzo in fortezza. Owo włoskie określenie oznacza pałac który został otoczony ceglanymi bądź kamienno - ziemnymi fortyfikacjami. Tego typu, otaczające pałac bastionowe umocnienia są renesansową (czasem późniejszą) odpowiedzią dla późnośredniowiecznego zamku. Takie rozwiązanie pozwalało zerwać z grubymi i surowymi murami. Uwaga architektów mogła się więc skupić na pięknie pałacowych założeń.
Warto tutaj zauważyć, iż na ziemiach polskich włoskie rozwiązanie obronnego pałacu (palazzo in fortezza) szczególnie przypadło do gustu możnych Lubomirskim herbu Szreniawa. Spośród najlepiej zachowanych warownych pałaców, tak Rzeszów jak i Łańcut stanowiły rezydencje panów z Lubomierza.